Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb osób odwiedzających.
Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki.
Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
Zamknij
Dzisiaj jest poniedziałek, 19 listopada 2018

Kolejowa Toplista
Puls - nie jesteś sam!


1_procent


opp



 Przekaż Twój 1% dla naszego OPP - Program e-pity online do rozliczania PIT 2012



www.expresspaczka.pl
sebastian@expresspaczka.pl
Napisz do nas Galeria

POCZTÓWKI GOŚCINIEC BRUZENWALDAU

Wśród eksponatów Muzeum będą liczne pocztówki. Dawna, przedwojenna pocztówka to jedno ze źródeł do poznawania historyczmego wyglądu infrstruktury kolei szprotawskiej. Ale nie tylko. Zdarza się, że ze starych pocztówek można odtwarzać historię życia mieszkańców wsi kolejkowych sprzed wieku...

Ze zbiorów prywatnych Mieczysława Bonisławskiego otrzymaliśmy m.in. dwie pocztówki wsi Bruzenwaldau (ob. Broniszów). W naszym muzeum znalazły się one dlatego, że przedstawiają miejscowy gościniec kolejowy. Przyglądając się im jednak dokładniej, zauważamy wiele inetresujących, ważnych dla regionalisty i krajoznawcy szczegółów.

Otóż na pierwszej z nich, kolorowej, budynek gościńca nie ma jeszcze wykusza. Nie ma też w nazwie odniesienia do kolei szprotawskiej (po prostu nazywa się Gashof). Jako właściciel wiejskiej gospody występuje na niej Paul Rose. Pocztówka wysłana została przed I wojną światową.

Druga z pocztówek (czarno - biała), wysłana w 1941 roku odnosi się już do gościńca kolejowego (Gasthof zur Eisenbahn), budynek rozbudowano o zachowany do dzisiaj wykusz a gospdarzem jest Bernhard Rose.

Otóż z obu tych pocztówek możemy odtworzyć kawałek historii Broniszowa (d. Bruzenwaldau). Zgodnie z ustaleniami z badań innych źródeł, gościniec kolejowy "powstawał" poprzez wykupienie dla funkcjonującej już wiejskiej gospody specjalnej licencji. Nie budowano specjlanych restauracji dla kolei szprotawskiej, tak jak budowano dworce czy wiaty. "Kolejowymi" stawały się od lat funkcjonujące po wioskach, dobrze znane mieszkańcom i odwiedzane przez nich gospody. Potwierdzają to nasze dwie pocztówki.

Dodatkowo dowiadujemy się z nich, ich gospoda wiejska w Bruzenwaldau przez wiele lat należała do jednej rodziny,  obywateli Rose. W okresie I wojny światowej "oberszefem" był Paul, podaczas następnej wojny, 20 lat później - Bernhard. Nie wiemy czy to był syn, wnuk czy kuzyn Paula. Być może kiedyś zdobędziemy i takie informacje, ale to już będzie historia zupełnie innych źródeł i eksponatów...

Obie, wieloobrazkowe  pocztówki (gościńce to tylko jeden z ich elementów) będą eksponowane w oryginale. Dodatkowo pokazane będą same gościńce oraz ich zestawienie (w formie znacznie powiększonych, obrobionych elektronicznie kopii w antyramach), opatrzone komentarzem dotyczącym historii broniszowskiego gościńca i rodziny Rose. W ten sposób wydobędziemy z obu eksponatów pełną ich wartość poznawczą a jednocześnie pokażemy zwiedzającym mechanizm przeprowadzonych prac badawczych.



Serwis powstał i funkcjonuje dzięki środkom finansowym Gminy wiejskiej Zielona Góra